Perfumy Fiori z Jacques Battini mam już dosyć długo w swojej kolekcji, zużyłam kilka flakoników razem z rodziną, przyszedł czas na recenzję, zadziwia mnie w jaki sposób z zimnych, lodowych, bardzo świeżych stają się delikatne, subtelnie słodkie, ciepłe. Zapraszam do przeczytania recenzji wody perfumowanej Fiori.
Jak pachną perfumy Fiori?
Początek zapachu jest bardzo zimny, lodowy, niezwykle świeży, energetyczny za sprawą nut imbiru i świetlistego lotosu. Musi upłynąć conajmniej 10 minut żeby zaczała ujawniać się nuta serca czyli akordy heliotropu pachnącego słodko, ciepło i miękko oraz fiołka, który jest już nieco "cichszy" niż heliotrop i niesie ze sobą powiew aromatów chłodnych, metalicznych, wilgotnych. Czasami fiołek bywa pudrowy i suchy, ale nie w tej kompozycji. Również w tym przypadku nie balansuje pomiędzy zielenią a pudrową skórą. Niemniej jednak więcej wyczuwam w nucie serca nut ciepłych, co jest dla mnie miłym zaskoczeniem po wyrazistym, ostrym początku. Trzy nuty bazowe, tj. bursztyn, drzewo sandałowe, piżmo rozświetlają jeszcze bardziej całość.
Zapach jest ciekawy, bywa migdałowy, delikatny i mocny na przemian, po burzliwym początku "osiada" na skórze spokojnie, bez pośpiechu, bez nadmiaru przytłaczających aromatów. Wyczuwalny przez otoczenie, ale też i bliskoskórny, raczej tworzący dystans (mam na myśli profesjonalizm) i dodający pewności siebie w każdej sytuacji, towarzyszy w każdym momencie.
Flakon.
Piramida zapachowa:
- Nuty głowy: imbir, lotos.
- Nuty serca: fiołek, heliotrop.
- Nuty bazy: bursztyn, drzewo sandałowe, piżmo.


Kasiu zaintrygowałaś nie ty opisem. Niestety, ale tego zapachu jeszcze nie miałam okazji poznać, ale na pewno będę chciała po niego sięgnąć. Mówiąc o zapachach Jacques Battini czekam niecierpliwie na te "Tantal".
OdpowiedzUsuńKasiu, pozdrawiam Cię serdecznie!